Społeczność
blog.ekologia.pl   Blogerzy   mnich_Ekologii   Skąd wziął się ruch lewo- i prawo stronny?
8

Skąd wziął się ruch lewo- i prawo stronny?

Czy wiesz, że w przeszłości jeździło się tylko po lewej stronie? W Europie idea ruchu prawostronnego narodziła się dopiero jakieś 300 lat temu. Wcześniej stosowano ruch lewostronny ze względu na wygodę. Dlaczego?

Dawniej rycerze nosili szable przy lewym boku i łatwiej im było, wyciągnąć szablę i bronić się przed kimś, kto nadjeżdżał z prawej strony. Woźnica siedział po prawej stronie wozu i dzięki temu wygodniej było mu powozić wozem czy machać batem.

W XVIII w. we Francji za czasów Napoleona zaczęto popularyzować ruch prawostronny. Europa stopniowo zaczęła „przechodzić na prawą stronę”.

Ruch lewostronny dotyczył nie tylko dróg, ale również torów tramwajowych i kolejowych.

W Polsce ruch lewostronny obowiązywał do końca zaborów. Najpóźniej zmiana nastąpiła w Galicji, bo dopiero w 1918 roku. Tramwaje w Krakowie zaczęły jeździć po prawej stronie dopiero w 1925 roku.

W Szwecji ruch lewostronny obowiązywał aż do 1967 roku, a w Islandii do 1968 roku.

Ruch lewostronny wiąże się również z montowaniem kierownicy po prawej stronie, ale układ pedałów i biegów jest taki sam, jak w samochodach z kierownicą po lewej stronie. Jednak w krajach z ruchem lewostronnym, podobnie jak w krajach z ruchem prawostronnym, również obowiązujezasada prawej ręki. Ale jak radzić sobie na rondach, tak powszechnych przecież w Anglii?

Polacy zamieszkujący wyspę mówią, że jazda po lewej stronie jest wygodniejsza i bezpieczniejsza, ponieważ „ruch prawej ręki” dający pierwszeństwo pojazdowi z prawej strony pozwala na lepszą widoczność nadjeżdżającego pojazdu. A Ty jak uważasz?

Pozdrawiam
Michał Zarzycki

P.S.
To jedno z moich zadań domowych z języka angielskiego w 6 klasie SP.

Proszę polub bloga i kliknij LUBIĘ TO na profilu Faceboca

Dziekuję za dodanie się do sympatyków bloga :)

Ten wpis czytano 3546 razy.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam wszystkich :)
Michał Zarzycki - Sobota, 30 Kwiecień 2011 12:55
Michał fajnie, że jesteś poszukiwaczem skarbów!
Jakich skarbów?
A takich małych skarbów informacyjnych i że chce Ci się je wrzucić od czasu do czasu na Bloga. Tak trzymaj i nie zapominaj o systematyce pisania - to wspaniały rozwój osobisty teraz w szkole i niezwykły procent na przyszłość :)
Renata Zarzycka - Środa, 27 Kwiecień 2011 13:20
Dziękuje Wam bardzo za polecenia i komentarze i to , że ten wpis zotał nazwany: Blogiem Tygodnia - w czasie od 23.04.2011 na ekologia.pl
Dziękuję :)
Michał Zarzycki - Poniedziałek, 25 Kwiecień 2011 10:25
W 1996 roku znalazłam się z wycieczką w Irlandii w Dublinie. Siedziałam na pierwszym miejscu po prawej w autokarze i widziałam drogę, co było dla mnie - kierowcy - nieco stresującym zjawiskiem. Od 1982 roku mam prawo jazdy i nasze polskie nawyki jazdy po prawej... Wciąż miałam wrażenie, że kierowca myli dorgę, skęca nie tam gdzie trzeba i zaraz spowoduje wypadek. Te głęboko zakorzenione nawyki były dość mocne. Minąć musiało dopiero kilka dni, abym się przyzwyczaiła do jazdy w drugą stronę, ale odruch skrętu w prawo na autostradzie był wciąz nieodparty. Podziwiam zatem naszych Polaków, którzy nie mają wyboru, siadają za kierownicę i muszą jechać... "pod prąd" czyli w krajach gdzie ruch jest lewostornny - jadą prawidłowo. Nie miałam okazji próbować takiej jazdy osobiście, ale znajomi zapewniają, że jeździ im się nawet lepiej niż u nas w ruchu prawoskrętnym. A Wy mieliście okazję już popróbować takiej jazdy np. na Wyspach?
Renata Zarzycka - Niedziela, 24 Kwiecień 2011 20:06
Dziękuję za zainteresowanie i komentarze. Też bym pewnie tego do dzisiaj nie wiedział, gdyby nie Pani od języka angielskiego, która dała nam takie zadanie domowe. Też myślałem, że zawsze tak było jak teraz jeżdżą samochody po drodze u nas w Polsce. A tu niezpodzianka , hi, hi, hi. Takie zadania sa bardzo fajne i nie sa nudne przynajmniej :)
Michał Zarzycki - Piątek, 22 Kwiecień 2011 16:01
Tyle zyje na tym świecie ale dopiero teraz już wiem, skąd takie obłed z tym ruchem, prawo i lewostronny. Szkoda, że tak pozmieniano to wszystko, bo byłby jeden lewostronny i byłoby O.K. teraz z Agli inaczej u nas inaczej, w Tajlandii i kenii jak w Anglii i pokręcone maja kierowcy. Ale fajna jest ta historia. bardzo Michał :)
Renata Zarzycka - Czwartek, 21 Kwiecień 2011 13:47
Interesujący opis.
Marian Sarnecki - Wtorek, 19 Kwiecień 2011 21:12
Niestety, nie jestem kierowcą, więc nie mam wyrobionego zdania na ten temat. Ale to bardzo ciekawe; nie wiedziałam, że kiedyś i u nas ruch był lewostronny. Zastanawia mnie wobec tego, dlaczego zmieniliśmy to na ruch prawostronny, skoro po lewej tak dobrze się jeździło ?
Marlena - Poniedziałek, 18 Kwiecień 2011 21:34