Społeczność
blog.ekologia.pl   Blogerzy   mnich_Ekologii   Czy można zaobserwować Pole Magnetyczne Ziemi?
10

Czy można zaobserwować Pole Magnetyczne Ziemi?

Ten blog zadedykowałem Kamilowi, chłopcu któremu podobał się mój blog o żyrafach.

Czy można zaobserwować Pole Magnetyczne Ziemi?
oparac. Michał Zarzycki

Co to jest magnes?

O magnesach wiedziano już w starożytności. Historia magnetyzmu rozpoczęła się od odkrycia magnesu. Zauważono, iż kawałki rudy żelaza nawzajem przyciągają się lub odpychają. Ponieważ żelazo zawiera głównie związek o nazwei magnetyt - od niego swą nazwę wzięła współczesna nauka magnetyzmu.

Odkrycie właściwości magnetycznych rudy żelaza pozwoliło na skonstruowanie pierwszego kompasu. Nie rozumiano wtedy właściwości działania magnesu ani kompasu i wytyczania północy.

Dziś już w szkole podstawowej uczymy się na ten temat - jak wygląda pole magnetyczne magnesów stałych: sztabkowego i podkowiastego. Przedstawione to jest na rysunkach:

Pole magnetyczne najsilniej działa na obu biegunach.



Pole magnetyczne Ziemi

Ziemia ma dwa bieguny magnetyczne: północny i południowy.

Czy wiesz że...
bieguny magnetyczne Ziemi nie pokrywają się z biegunami geograficznymi?

Znaczy to, że na półkuli północnej Ziemi mamy magnetyczny biegun południowy (S), a na półkuli południowej mamy magnetyczny biegun północny (N). Magnetyczne bieguny są nieco w innym miejscu niż faktyczne bieguny geograficzne Ziemi.

Magnetyczny biegun południowy znajduje się w kanadyjskim rejonie Arktyki, około 1600 km od bieguna geograficznego północnego.

Natomiast magnetyczny biegun północny leży na Antarktydzie, na Ziemi Adeli, około 2400 km od bieguna geograficznego południowego.


Magnetyzm ziemski

Ziemia jest naturalnym magnesem. Strefa oddziaływania pola magnetycznego Ziemi to jej magnetosfera.

Tak się zastanawiam - jeśli w magnesie podkowiastym i sztabkowym najsilniej pole magnetycznie działa na biegunach czyli N i S, a najsłabiej w samym środku, to jakie pole magnetyczne działa na równiku ziemskim i czy sa podobne zasady przyciągania?


Uczniowie w mundurkach szkolnych z Nanyuki w Keni

Zjawisko coriolisy

Będąc w Nanyuki - w kenijskiej miejscowości przez którą przechodzi równik - brałem udział w doświadczeniu działania pola magnetycznego Ziemi. Czarnoskóry pan, który robił pokaz, wziął plastikowe naczynie z dziurką, drugie naczynie z wodą i dużą zapałkę podzieloną na pół.

Przeszliśmy 20 kroków na północ od równika i wlana do miski woda zaczęła kręcić się w kierunku wskazówek zegara - w prawo. Kiedy przeszliśmy 20 kroków na południe od równika - woda zaczęła się kręcić w przeciwną stronę wskazówek zegara - w lewo.

Ruch wody było widać po kręcących się zapłakach - raz w jedną a raz w drugą stronę - a także po wodzie pod miską, która spływała w dół prosto do naczynia, ruchem śruby raz w jedną a raz w drugą stronę.

Na koniec przeszliśmy na równik i zrobiliśmy to samo doświadczenie. Woda ani zapałki nie kręciły się. Zobacz to doświadczenie na filmie pt.: "Kenia - lekcja geografii na równiku - equator" >>

Kiedyś słyszałem, że na spływającą w ten sposób wodę działa tzw. siła coriolisa czyli według opisu w Internecie - efekt występujący w obracających się układach odniesienia.

Definicja na Portal Wiedzy w onet.pl mówi, że siła Coriolisa spowodowana dziennym ruchem obrotowym działa na poruszające się poziomo na Ziemi ciała, osiągając największe wartości na biegunach, a zanika na równiku. Może na ciała poruszające się pionowe też tak działa?

Myślę, że to działanie jest podobne do działania pola magnetycznego sztabki magnesu stałego.

Co o tym sądzisz?

Siła Coriolisa działa na spadające swobodnie ciała. Na półkuli północnej powoduje odchylanie się poruszających się poziomo ciał na prawo, a na półkuli południowej - w lewo.

Co to oznacza w praktyce według opisów w Internecie?
Oznacza to, że pole magnetyczne Ziemi odpowiedzialne jest np. za intensywniejsze podmywanie prawych brzegów rzek na półkuli północnej, a na półkuli południowej - intensywniejsze podmywanie lewych brzegów rzeki. Wygląda na to, że rzeka częściej się wylewa tylko z jednej strony w zależności od usytuowania na danej półkuli.

Już w XIXw. istnienie siły Coriolisa zauważył Gaspard Gustave de Coriolis (1792-1843), francuski matematyk.

Dzień spędzony na równiku, był słoneczny, ciepły i wspaniały. Wzbogaciłem się w nowe, ciekawe doświadczenie. Można je wykonać tylko tu - nie da się go zrobić w szkole na lekcji przyrody. Po tprezentacji otrzymałem pamiątkowy certyfikat przekroczenia równika. Jest on w języku angielskim.

Pozdrawiam
Michał Zarzycki
http://www.michalzarzycki.pl/

==================================================
Źródło:
Podręcznik przyrody do klasy VI i Portal Wiedzy w onet.pl

P.S.
Z góry dziękuję za Twój komenatrz - będę wdzięczny za wzięcie udziału w dyskusji niżej.


MOJE BLOGI:

KIBOKO - "rzeczny koń" Afryki

Pierwszy dzień listopada >>

SERWAL czyli sienkiewiczowski WOBO >>

W królestwie słoni >>

Kochane Żyrafy z Kenii >>

Pierwszy człowiek na Ziemi pochodził z okolic jeziora Turkana >>

Ciekawe i polecane blogi innych:

Indianie Uros z trzcinowych wysp jeziora Titicaca>>

Wyprawa do kanionu Colca - Peru >>

Kanion Antylop - raj dla fotografików >>

Ten wpis czytano 5515 razy.
Zjawisko coriolisy - podmywanie rzek zależnie od miejsca...Trochę niesamowite.
Dobre opracowanie ciekawego tematu.
Jacek Kul - Poniedziałek, 11 Kwiecień 2011 14:21
co by nie pisać - Pole magnetyczne na równiku można obserwować i to jest bardzo ciekawe doświadczenie, czego życzę wszystkim. Pozdrawiam :)
Michał Zarzycki - Środa, 22 Grudzień 2010 13:02
Ciekawy ten program w VI klasie SP macie, to o przyciąganiu ziemskim, to o polu magnetycznym. A tu znów o pływach morskich czyli przypływach i odpływach - o których pisałeś na blogu opisując historyczne miasteczko - Paraty.
Fajny ten program nauczania przyrody - mnie się podoba  
Renata Zarzycka - Piątek, 17 Grudzień 2010 17:23
Bardzo ciekawe i przystępne opracowanie!!!
Radosław Walkowiak - Czwartek, 18 Listopad 2010 13:49
A wracając do tytułu tego bloga - można zaobserwować ziemskie pole magnetyczne pośrednio - otóż zorze polarne są między innymi skutkiem jego istnienia.
Ewa - Wtorek, 09 Listopad 2010 19:27
Masz bardzo profesjonalne podejście do zjawisk, które opisujesz. Gratuluję dociekliwości. Magnesy mają jeszcze jedną ciekawą cechę, nie da się w nich oddzielić biegunów od siebie. Mozna go przeciąć na pół i wtedy powstaną wtedy dwa magnesy, kolejne cięcia zawsze dają ten sam efekt, liczba magnesów sie podwaja.
Wiktor - Poniedziałek, 08 Listopad 2010 22:49
Witam i pozdrawiam.Jeśli chodzi o te dwa zjawiska to są one spowodowane całkowicie innymi przyczynami. Pole magnetyczne Ziemi istnieje za przyczyną jej jądra zbudowanego z płynnego żelaza, natomiast efekt Coriolisa spowodowany jest ruchem obrotowym Ziemi. Pole magnetyczne jest niezwykle korzystne a może nawet niezbędne dla żywych organizmów gdyż chroni naszą planetę przed szkodliwą częścią promieniowania naszej gwiazdy czyli Słońca. Efekt(tzw.siła) Coriolisa nie ma wpływu na życie na Ziemi natomiast miał np.wpływ na życie lub śmierć niewiadomej liczby mieszkańców Londynu gdy niemieccy faszyści celując swymi rakietami dalekiego zasięgu w to miasto nie wzięli jej pod uwagę i rakiety nie trafiały do celu. Serdecznie gratuluję dyplomu obecności na równiku.
Ewa - Poniedziałek, 08 Listopad 2010 20:58
Dziekuje panu za zwrocenie uwagi. Bede w brazylii to bede pytal przewodnika o lasy. Pozdrawiam Michal.
Michał Zarzycki - Środa, 03 Listopad 2010 16:12
Ma Pan rację - nie tylko w Brazylii ale i w Peru, skąd powróciłam 2 tygodnie temu - w części Amazonii wycinane są ogromne ilości lasów i to pod co??? Po tzw. narkobiznes - to jest zgroza! Myślałam o tym aby napisać kilka słów na temat lasów amazońskich, w których również byłam od strony Brazylii - w Manaus i okolicach. teraz zabieram tam Michałka, aby tez mógł to zobaczyć. Dziękuję za cenne uwagi dla Michała - z pewnością będzie zainteresowany i coś napisze - swoje wrażenia. O lasach będziemy rozmawiać. W Brazylii zniszczono ogromne ilości lasów już z uwagi na drzewa kauczukowe blisko 100 lat temu. Pozdrawiam 
Renata Zarzycka - Środa, 03 Listopad 2010 11:42
to samo mozna ,,przeżyć,, w państwie zwanym równik czyli Ekwador. Nie wiem ile masz lat ale z wyglądu bardzo młody jesteś. To też tym bardziej podziwiam że opisujesz wiele szczegułów naukowych i chce ci sie to robić. To jest rzadkie zjawisko u młodzieży. Twoje zainteresowanie , w sumie różnymi dziedzinami nauki jest naprawde imponujące. Ale tu również ukłon w strone rodziców w końcu chyba oni przekazali ci te chęć poznawania i doświadczania. Pozdrawiam. Pisałes że wkrótce jedziesz do Brazylii. Mam tam znajomych. Tym bardziej z cierpliwością czekam twoich opisów i spostrzeżeń. Ostatnio na jakimś niemieckim portalu przypadkowo natknąłem sie na opis straszny. Otóż brazylijski rząd dał pozwolenie na wycinke lasów brazylijskich pod uprawe kawy. To jest niesamowite. Lasy brazylii to płuca świata ,i juz odczuwamy skutki tego rabunku. Zachęcam cie spójż na zdjęcia satelitarne ziemi z przed ćwierć wieku zobaczysz jak wtedy jeszcze ziemia była zielona. Bywaj!
Jan - Środa, 03 Listopad 2010 09:33