Społeczność
blog.ekologia.pl   Blogerzy   mnich_Ekologii   Balony i szybowanie - marzenia wynalazców
7

Balony i szybowanie - marzenia wynalazców

Balony i szybowanie - marzenia wynalazców

Kto wie, jak długo świat czekałby na wynalazek balonu, gdyby nie odwieczne marzenia ludzkości o lataniu?

Marzenia te pewnie długo by się jeszcze nie spelniły, gdyby nie pomysły na zabawę dwóch synów francuskiego papiernika, Monsieur Montgolfiera. Ojciec, Pierre Montgolfier, był właścicielem młyna papierniczego (papierni) w Vidalon-lès-Annonay.

Twórcy i lot pierwszych balonów

Mali bracia Montgolfier - Joseph Michael i Jacques Étienne - bardzo lubili patrzeć kiedy nogawki od kalesonów lub papierowe torebki napełniają się rozgrzanym powietrzem od gorącego pieca.
Kiedy podrośli, zwiększyli skalę rozrywki. Zbudowali papierowo-płócienną torbę o średnicy 12 m. Napełnili ją ciepłym powietrzem, po czym puścili tą torbę obserwując jak torba wznosi się na wysokość 2 km i pokonuje odległość 2,336 km = 2 336m. Pierwsze montgolfiery zostały zbudowane przez braci Montgolfier z papieru, płótna lub jedwabiu.

Montgolfiera to prosty balon na ogrzane powietrze. Powietrze w montgolfierze było ogrzewane przez płomienie ogniska, stąd ich udźwig był mały a zasięg krótki. Montgolfiera dziś zwanajest balonem.

Wieść o wyczynie bracia Montgolfier szybko rozeszła się po Francji i dotarła do Paryża. Tam Akademia Nauk nakazała fizykowi Jacques'owi Alexandre'owi Charlesowi powtórzyć wyczyn braci Montgolfierów. Ten nie czytał za dużo, jeździć mu się nie chciało, posłuchał więc plotek i zrobił, co umiał. Nie przyszło mu do głowy, że bracia Montgolfier poprostu ciepłego powietrza - uznał więc, że nie użyje powietrza lecz czegoś lżejszego - wodoru. Prowadził próby z balonem wykonanym z impregnowanego jedwabiu, napełnionym wodorem. W ten sposób Charles unowocześnił wynalazek wprowadzając odmianę balonów zwaną później „szarlierami”.

Publiczna demonstracja tej konstrukcji miała się odbyć w Paryżu 24 sierpnia 1783. Pierwszy lot balonu Jacques Alexandre César Charles odbył się 27 sierpnia 1783r.

Na wieść o tym Étienne Montgolfier i Ami Argand przybyli do stolicy Francji, by pokazać tam również ich balon na ogrzane powietrze. Nie próżnowali i miesiąc później dokonali próby lotu. Z pomocą jednego z paryskich papierników, skleili wielką czaszę, która jednak uległa zniszczeniu 12 września podczas burzy. W ciągu tygodnia powstał nowy balon.

Lot obyl się 19 września 1783r. w Wersalu na ocach Ludwika XVI. W podwieszonym pod czaszą koszu umieszczono : owcę, kaczkę i koguta. Balon wzniósł się na wysokość ok. 500 m, a lot trwał 8 min. Zwierzęta przeżyły, otwierając przy tym samym przestworza dla pokoleń awiatorów. Tym samym marzenia ludzkości od setek lat zaczęły się spełniać.

Pierwszymi śmiałkami, którzy odbyli swobodny lot balonem, byli Jean-François Pilâtre de Rozier i markiz d'Arlandes. Ich lot na wysokości około 100 m odbył się nad Paryżem 21 listopada 1783 – w czasie 25 minut lotu balon o średnicy 15 m i wysokości 20 m pokonał dystans około 9 km.

W kolejnych lotach 7 stycznia 1785 balony m.in. pokonały kanał La Manche. Śmiałkami byli Jean-Pierre Blanchard i John Jeffries. Pierwszy człowiek który odbył swobodny lot balonem Jean- Francois de Rozier również, próbował dokonać wielkiego wyczyny - przelecieć nad kanałem La Manche (15.6.1785r.). Zginą podczas tego eksperymentu.

Czasy oświecenia sprzyjały rozwojowi nauki. Polska również nadążała za śwatowymi trendami.
Eksperymentów z balonami dokonywali uczeni: Jan Śniadecki, Jan Jaśkiewicz i nadworny chemik i mineralog królewski Stanisław Okraszewski. Pierwszy w naszym kraju lot balonem odbył się już w roku 1798. Z ogrodu Foksal w Warszawie, przy obecności naszego ostatniego Króla - Stanisława Augusta Poniatowskiego. Wystartował francuz Jean-Pierre Blanchard. Jego 45-minutowy lot zakończył się w Białołęce. Dziś ten sam odcinek pokonuje się znacznie dłużej samochodem.

Oba rodzaje balonów, znane od nazwisk swych wynalazców „montgolfierami’’ i „szarlierami” rywalizowały ze sobą do początków XIX wieku, kiedy zaprzestano stosować metodę braci Montgolfier. Ponieważ balony były zdane na łaskę wiatrów, zawiodły nadzieję marzycieli jako środek podróży i komunikacji powietrznej. Szybko jednak znalazły zastosowanie wojskowe.
W 1794 roku wojska francuskie użyły balonów obserwacyjnych.

Balony obserwacyjne i zaporowe

Czy wiesz, że podczas I i II wojny światowej wojska balonowe stosowały balony zaporowe?

Pomiędzy nimi rozpinano metalowe sieci, które utrudniały akcje nieprzyjacielskiemu lotnictwu. Balony zaporowe służyły od czerwca 1944 r. jako osłona Londynu przed pociskami V-1. Anglicy unieszkodliwili w ten sposób ponad 200 niemieckich rakiet V-1.

Od początku używano też balonów do badań naukowych. Wysyłane były regularnie balony meteorologiczne. Z czasem załogę zastąpiły w nich przyrządy automatyczne dokonujące pomiarów i rejestrujące wyniki. W 1931 roku szwajcarski uczony Auguste Piccard zbudował pierwszy balon zdolny do lotów do stratosfery (najwyższej warstwy atmosfery ziemskiej) i osiągnął w nim wysokość prawie 16 kilometrów. Dalsze loty stratosferyczne doprowadziły do obecnego rekordu, wynoszącego 34668 metrów. Ustanowił go w 1961 roku Amerykanin M.D.Ross.

Baloniarstwo stało się konkurencją sportową dla ludzi odważnych. Od 1906 do I wojny światowej, następnie w okresie międzywojennym były i są ponownie od 1983, rozgrywane najbardziej prestiżowe w sporcie balonowym zawody o Puchar Gordona Bennetta. W tym czasie również Polacy odnieśli wiele sukcesów.

Balon z własnym napędem?

Francus inż. Henri Jules Giffard (1825–1882) opracował odmianę balonu - Sterowiec czyli balon z własnym napędem. Dzięki temu balon mógł być, bardziej sterowny i nie poddawać się kierunkowi wiatru. Był to pierwowzór sterowca – balon wyposażony w śmigło napędzane maszyną parową o mocy 2,2 kW. W dniu 24 września 1852 pierwszy balon z własnym napędem wzniósł się z hipodromu w Paryżu na wysokość 1800 m i pokonał 27-kilometrową trasę do Elancourt koło Trappes z prędkością około 8 km/h. To bylo już coś. Na początku XX wieku Niemiec Ferdinand von Zeppelin (1838–1917) skonstruował nowy rodzaj sterowca – Luftschiff-Zeppelin 1. Zamiast powłoki wypełnionej gazem, która zmieniała swój kształt, zastosował szkielet obciągnięty impregnowanym materiałem. Dzięki temu sterowiec stanowił solidną konstrukcję.


Warszawa 1926 r.

W maju 1937 roku jeden ze sterowców niemieckich LZ 129 "Hindenburg" przebył drogę nad Oceanem Atlancytkim i przybliżal się juz do wieży w Lakehurst w USA. Transoceaniczny rejs 270-metrowego kolosa trwający 65 gdzoin, zakończył się katastrofą a wraz z nią blisko 40-letnia era sterowców.

W czasach rozwoju lotnictwa czas sterowców jako środka komunikacji dobiegł końca. Dziś sterowce również cieszą się popularnością na świecie, jako efektowny i sprawdzony nośnik reklamy - to sterowce reklamowe.

Odrodzenie i rozwój baloniarstwa

Ponowny wzrost zainteresowania balonem na ogrzane powietrze nastąpił w latach 60. XX w. gdy do ogrzewania powietrza w balonie zastosowano palniki zasilane propanem. W tym czasie balon zawędrował nawet na orbitę okołoziemską, jako amerykański sztuczny satelita „Echo’’. Dzięki temu w 1960 roku przeprowadzono udane eksperymenty łączności na spore odległości - około 400 kilometrów. Okazało się, że na orbicie „Echo” nie zachowywał się jak balon, tylko jak sztuczny satelita, bo nie był lżejszy od otaczającego go, bardzo rozrzedzonego na tej wysokości powierza w atmosferze.


Tak to wszystko się zaczeło -marzenia się spełniają.

Można powiedzieć, że współczesne balony XXI wieku, wywodzą się od "szarlier", ponieważ łatwo palny wodór zastąpiono w nich niepalnym helem. Nie ulega jednak wątpliwości, że w historii lotnictwa, pierwszymi wynalazcami tzw. balonu uznano braci Montgolfier. To o nich uczymy się z podręcznika do historii dla klasy VI szkoły podstawowej.

Michał Zarzycki
http://www.michalzarzycki.pl/


Źródło:

"Sen o lataniu" - Kaleidoscope 12/2010 - magazyn pokładowy polskich linii lotniczych lot
Podręcznik do historii kl. VI SP
„Wielka księga wynalazków”, wyd. Nasza Księgarnia
Skarbnica wiedzy dziadka.
Wikipedia
Internet

P.S. Jeśli są błędy, przejęzyczenie, ortografy, proszę o informacje w liście - dziękuję

Ciekawe i polecane blogi o innej tematyce >>>

Ten wpis czytano 6889 razy.
Zawsze chciałem mieć taki balon na ciepłe powietrze :)
Robert Grzeszczyk - Niedziela, 06 Luty 2011 18:16
BARDZO CIEKAWY TEMAT...... to prawda że marzymy o lataniu......chociaż samolotem tym ogromnym bałabym się ale małym nisko a także własnie balonem z chęcią przefrunęłabym nad ziemią ...bo takie latanie -jestem pewna sprawiłoby ogromna frajdę. :)
Małgorzata Hawryluk - Sobota, 29 Styczeń 2011 19:09
Nigdy nie leciałam balonem - to musi być frajda. Może ktoś z Was już latał balonem?
Ciekawe jakie to uczucie, jakie wrażenia są tam wysoko?
To pewnie oznacz szybować wolnym jak ptak... 
Renata Zarzycka - Sobota, 15 Styczeń 2011 12:40
A mnie zawsze włosy dęba stają kiedy pomyślę, jak ci ludzie w sterowcach mogli latać pod tą olbrzymią beczką pełną łatwopalnego wodoru! Brrr.No i wiadomo jak się skończyło...Bardzo dobrze to opracowałeś,zebrałeś mnóstwo wiedzy i ciekawostek co czyni opracowanie pouczającym i ciekawym jednocześnie.
Ewa - Sobota, 08 Styczeń 2011 23:37
Ps: Nigdy wcześniej nie słyszałem o balonach zaporowych.
Jacek Kul - Piątek, 07 Styczeń 2011 08:11
Bardzo ciekawy temat.Podoba mi się pytanie,które postawiłeś na początku.
Dlatego dobrze,że pośród sceptyków żyją tez marzyciele i "pozytywni realiści" czyli optymiści realizujący swoje zamysły.
O lataniu człowiek marzył prawdopodobnie od zawsze.
Bardzo ciekawe materiały zwłaszcza podobają mi się te stare...reklamy (?)
Niesamowitym wynalazkiem były sterowce i trochę niesamowite jest to od jak prostych rzeczy zaczynają się przełomowe kroki człowieka ( te kalesony...).
Bardzo fajnie napisane.
Jacek Kul - Piątek, 07 Styczeń 2011 08:09
Michale!chylę czoła przed twoja wiedzą,jesteś potwierdzeniem stwierdzenia,że dorośli mogą uczyć się wielu spraw od dzieci:)Przyznaję-nie słyszałem o kilku zagadnieniach w rozwoju baloniarstwa...no a teraz już tak:))Cudownie wspominam lot balonem o 4 rano w Kapadocji,widoki zapierające dech -polecam!
Robert - Czwartek, 06 Styczeń 2011 23:10